Największym klubem zrzeszającym sympatyków klasycznych wyścigówek w UK jest Classic Racing Motorcycle Club (http://www.crmc.co.uk/). To oni organizują mistrzostwa Wielkiej Brytanii klasycznych motocykli. Co roku w sezonie odbywa sie około 8 wyścigów na rożnych torach na wyspie, włącznie z Silverstone (F1) i Donington Park (Brytyjskie Moto GP). Żeby sie ścigać w CRMC należy zrobić licencje wyścigową, i przygotować odpowiednio motocykl tak żeby nie stwarzał on zagorzenia dla kierowcy i innych uczestników wyścigu. Co ciekawe, pierwszych 3 zawodników w klasyfikacji generalnej w swojej klasie na koniec sezonu dostaje licencje międzynarodową. Z tą licencja można się ścigać nawet w Moto GP.
Ja chciałbym na początek przygotować Zuzie do ścigania się w klasie CLUBMAN POST CLASSIC 1. Jest to klasa dla standardowych motocykli z epoki. W moim przypadku będę Zuzia kwalifikuje się do grupy motocykli wyprodukowanych do 1981r z silnikiem do 500cc chłodzonym powietrzem.
W klasie tej dozwolone są drobne modyfikacje ramy (odchudzenie, zamontowanie owiewek, zmiana kierownicy), silnik natomiast jak mówi regulamin z zewnątrz musi wyglądać jak oryginał. W praktyce oznacza to ze można modyfikować wszystko w silniku w taki sposób żeby z zewnątrz nie było widaćJ. Zobaczymy na ile fundusze pozwolą i postaram się przygotować motocykl trochę mocniejszy niż seria.
Wyścigi klasycznych motocykli w UK maja wielu fanów. Większość zawodników to ludzie, którzy w młodości ścigali się na swoich motocyklach i nadal chcą to robić. W tym sporcie, choć jest całkowicie amatorski są ogromne pieniądze. Średnio wartość motocykla wyścigowego to około 25 tys. funtów. Jest wiele maszyn, które są wyceniane na nawet 50-70 tys. funtów. Niestety ja nie mogę pozwolić sobie na taki budżet, dlatego jeżeli uda mi się konkurować z droższymi maszynami będę tylko bardziej usatysfakcjonowany.
Realnie patrząc na możliwości będę bardzo zadowolony, jeżeli w tym sezonie uda się zbudować motocykl, przygotować go do startu i wystartować w 2 wyścigach.
